singular
Królikokaczki

Królikokaczki

Królikokaczki.pl to archiwum praktyk postartystycznych wydarzających się w Polsce od 2015 roku.

Patronką archiwum najnowszych praktyk postartystycznych w Polsce jest królikokaczka, zwierzątko dostrzeżone po raz pierwszy w XIX wieku na łamach satyrycznego magazynu w Niemczech. Królikokaczka jest jednocześnie tym i tamtym – i królikiem i kaczką, i psem i wydrą.To jak nam się objawi, zależy nie tylko od kąta patrzenia, ale też od naszego nastawienia, chęci i doświadczeń. Królikokaczkę trudno zakwalifikować do jednego gatunku i dlatego jest idealną maskotką dla praktyków i praktyczek postsztuki, która nie jest ani sztuką ani nie-sztuką (nie jest też anty-sztuką, choć może być nie-nie-sztuką). Może być jednocześnie obrazem olejnym i banerem na demonstracji (albo obrazem olejnym na demonstracji, co nie zdarza się tak znowu rzadko). Polityczne zaangażowanie miesza się z poczuciem humoru, schematy świata sztuki napędzają alternatywne ekonomie a artystyczna wyobraźnia wspiera walki ruchów społecznych.

Sam termin postsztuki został zaczerpnięty z tekstów polskiego teoretyka sztuki konceptualnej Jerzego Ludwińskiego, który w 1971 roku w tekście “Sztuka w epoce postartystycznej” diagnozował:

„Bardzo prawdopodobne, że dzisiaj nie zajmujemy się już sztuką. Po prostu przegapiliśmy moment, kiedy przekształciła się ona w coś zupełnie innego, coś, czego nie potrafimy już nazwać. Jest jednak rzeczą pewną, że to, czym zajmujemy się dzisiaj, posiada większe możliwości”.

Postsztuka jest odszkolniona. Nie da się jej łatwo przypisać do jednego gatunku – może używać wielu różnych mediów, konwencji i formatów, zarówno ze świata sztuki, jak i spoza niego. Praktyki postartystyczne mogą być zakamuflowane w dobrze rozpoznanych stylistykach i formach sztuki (rzeźba, rysunek, happening), ale dobrze czują się też w dalekich od nich rejonach: od śledztwa dziennikarskiego, przez procesję i ogród społecznościowy po hydraulikę. Niektóre z nich można czasem pomylić ze sztuką (choć działa to też w drugą stronę). Inne lepiej czują się w odmiennych ekosystemach pojęć i odniesień (jak np. aktywizm). Większość charakteryzuje się “wysokim współczynnikiem sztuki” (jak ująłby to Marcel Duchamp), migocząc na pograniczu artystycznych światów i codziennych sytuacji.

Archiwum praktyk postartystycznych jest otwarte, ruchome i subiektywne. Jest niczym kula śnieżna, toczona przez zespół królikokaczych archiwistów i archiwistek. Dzięki ich pracy powstaje mapa terytorium, które rośnie wraz z siecią mapujących je osób. Prawdopodobnie nie podzielają one jednej wizji postsztuki, która z zasady jest trudna do zdefiniowania.

Jeżeli jesteście zainteresowane wspólnym mapowaniem rubieży sztuki i postsztuki, znacie ciekawe praktyki toczące się w Waszych okolicach, napiszcie na adres mailowy bup@beczmiana.pl. Królikokaczki nie mają szczególnych kryteriów selekcji, nie prowadzą naboru aplikacji, ale zawsze zapraszają do wspólnych wycieczek po postartystycznym wieloświecie. Wychodzą z założenia, że w sforze raźniej. Im nas więcej, tym weselej!

 

Królikokaczki.pl

Zespół redakcyjny: Sebastian Cichocki, Jakub Depczyński, Marianna Dobkowska, Bogna Stefańska, Kuba Szreder

Archiwistki i archiwiści: Jakub Depczyński, Julia Dudzińska, Julia Kinaszewska, Bogna Stefańska, Barbara Swadzyniak, Aleksy Wójtowicz, Weronika Zalewska

Strona: Michał Szota